darotsok73 napisał(a):

bb.1906
Bez obrazy,
Słyszałeś może o czymś takim jak "kurtuazja".? Pewnie nie ,bo kibicom piłkarskim jest to pojęcie raczej obce.
Zapewne lepiej by było jakby Franek w telewizji rzucił tekstem "Lech-zdech , Smuda szmato.., ja wam mówię prawdę tą...".itp.
Nie pomyślałeś że Franek sporo Smudzie zawdzięcza i zwyczajnie PO LUDZKU się lubią.?
Przy takich "argumentach" to chyba jednak lepiej "nie wracać na chwilę do tematu Franka"...
|
Rozumiem w takim razie, że Tobie jako "kibicowi piłkarskiemu" także. Nie oceniaj innych na własnym przykładzie, proszę.
Ciekaw jestem czy osoba, która wielokrotnie podkreślała, że ma klub w sercu zapomniała by o takim drobnym szczególe, że trener, któremu życzy się mistrzostwa Polski, prowadzi zespół największgo rywala, tego ukochanego klubu.
Rozumiem że się mogą lubić, natomiast gdyby miał Białą Gwiazdę w sercu, wybrnął by własnie z tego w kurtuazyjny sposób, mówiąc np. że życzy tytułu Smudzie , niekoniecznie w tym roku i niekoniecznie z tym klubem. Da się?