bb.1906 napisał(a):

Wracając jeszcze na chwilę do tematu Franka.
Dzisiaj w Lidze + Extra, był wywiad z Frankowskim kilkanaście minut po meczu w Poznaniu. Na koniec zapytany przez red. Wróblewskiego, czy może pozdrowić trenera Smudę, nasz były napastnik odpowiedział, że oczywiście pozdrawia i życzy mu mistrzostwa Polski.
Przyznam szczerze, trochę mnie to zdenerwowało, ponieważ do tej pory starałem się usprawiedliwiać decyzję Frankowskiego o odejściu po meczach z PAO. Tym razem jednak czara goryczy się przelała. Osoba, która deklarowała, że jest silnie związana z Wislą, takich rzeczy po prostu nie mówi. Życzenia dla Smudy są jednoznaczne, z życzeniami dla Lecha, piłkarsko- naszego najgroźniejszego rywala, kibicowsko- bardzo nie lubianego przez nas klubu.
Nie wyobrażam sobie by np. Artur Boruc, czy Kuba Błaszczykowski wypowiedział się w podobnym tonie...
Zaczynam wierzyć w to, że te wszystkie zapewnienia o wierności i przywiązaniu do Białej Gwiazdy były słowami pustymi. Przykre.
|
Franek życzył Smudzie (trenerowi któremu bardzo wiele zawdzięcza i szanuje) tytułu a nie Lechowi. Ja wiem że w pewnych kręgach modne jest przypierdalanie się do Frankowskiego i o ile mogę częściowo zrozumieć Tych Wiślaków którzy mają mu za złe odejście z Wisły po 2 meczu z PAO o tyle robienie nowej afery z takiego wywiadu jest dla mnie czystą głupotą.
Reasumując. Trochę więcej luzu a mniej napinki.