Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4595
Stary 08.03.2009, 18:50
jak na dłoni widać, że niestety remis w Bytomiu to było frajerstwo i strata dwóch punktów. Przy takiej mocnej czołówce strata punktów ze słabeuszami to wynik dla rywala.
Dobrze, że się chłopaki i trener ostrząsnęli i pierwszy mecz za 6 punktów dla nas.

Ale na inne wyniki niż wygrane to sobie Wisełka będzie mogła pozwolić dopiero po 30 maja. W sparingach lub występach ku czci.
Ewentualne wpadki pierwszej szóstki (bo Bełchatów i Śląsk też niejedno wywiną) należy traktować jako miły i niespodziewany prezencik od losu. A swoje trzeba będzie walką i zaangażowaniem wywalczać.
Bo ci rywale to takie łobuzy, że się podkładać nie chcą , choć mogliby

A może Lech zrobi nam grzeczność już dziś i da sobie coś Frankowi wpylić by się na remisie skończyło?


Odpowiedz cytując