szorstki napisał(a):

Pan Ryszka ......moj "ulubieniec"
Najwiekszy mądrala ,jak go pamietam nigdy nikt z nim nie mogł słowa zamienić ,bo on wiedział wszystko.
Gorszy niz Małek.
Taki nadęty bufon.
Kartki dawał za byle co,pamietna sytuacja jak nam wyrzucił Radka Kałuznego pare lat temu na Widzewie.
Sam napewno czysty nie był,dlatego nie smuce sie ze "ktos" wreszcie sie nim zainteresował.