Coglin napisał(a):

a mnie Diaz bardzo denerwuje.
jakies bezsensowne kiwki 2, 3 przeciwnikow konczace sie strata pilki, niecelne podania.
moze sie myle, ale jakos jego zapamietalem i dzisiaj i na meczu z Lechem.
|
Dokładnie - tak żeby zacząć od wrzucenia kamyczków do ogródka

Ilość jego strat/niecelnych podań/złych rozwiązań przeszła moje wyobrażenie.Doceniam jego zanagażowanie oraz czesto dobrą technike oraz niekonwencjonalne rozwiązania ale dziś mecz mu nie wyszedł - i pisze to z całą stanowczościa, na przekór wiekszości.
Drugi mały minus - Zieniu - ok asysta palce lizać ,rogi tez bez zarzutu ale niestety przez 90% meczu - człowiek widmo.
No i 3 minus - Pawełek....3 mecz i trzecie podanie do przeciwnika - to szczęście w nieszczęściu że trafiło na 'drewno', bo inaczej mielibyśmy początek i 0-1.
Plusy były już wymieniane.W końcu w miare dobra gra w przodzie, fantastyczna w środku, gdzie Groclin nic sobie nie pograł ,no i najważniejsze - po golu dla gości, jedynie chwila konsternacji i walka do końca.
Świetna zmiana Ćwielonga - odbudowanie sie Brożka, przyzwoita gra Beto, gdzie ja mam nadal wiele wątpliwości czy da rade, bo kolejny mecz i żadnego strzału - ale bardzo się starał i wzmocnił a nie osłabił swoim wejściem zespół - to najważniejsze.
3 punkty są, więc mimo mankamentów o których pisałem - brawa dla całego zespołu jak i trenera.