Wyświetl pojedynczy post
treneiro
Member
 
Od: 07.2008
Skąd: z football managera

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#101
Stary 07.03.2009, 15:18
Fernando Redondo napisał(a):Wyświetl post
Zdecydowanie powinniśmy postawić na 3 ofensywną BBB. Może coś zdziałają.
Zagrałbym tak:
Brożek Beto
Boguski
Diaz Sobolewski Jirsak
Pi.Brożek Marcelo Głowacki Małecki
Pawełek

Jak iść na całość to na całość. Trzeba coś zaryzykować a ja bym właśnie zaryzykował Małeckiego w miejsce prawego obrońcy bo i Singlar i Baszczynski nas osłabiają w stosunku do LLP.
3 def. pomocników czyli po lewej Diaz po prawej Jirsak. No ale oczywiście takie ustawienie trzeba Ćwiczyć.
Moim zdaniem to by było optymalne wykożystanie obecnego potencjału Wisły.

Mamy zmienników zarówno za Diaza(Zieńczuk) jak i za Jirsaka(Łobodziński) którzy przecież umieliby zagrać nieco dalej od linii w obronie.
SKORŻA jak chce przetrwać musi zmienić toporny system 442 którym gra na system 43-1-2 wzmacniając ofensywę. Sami Boguski z Brożkiem nie mają siły przebicia.
Ponieważ Dyskopolo ma najlepszą obronę w lidze, więc można zagrać jeszcze bardziej ryzykownie i postawić na ustawienie 3-4-3(kiedyś Guus Hiddink powiedział, że jeśli przeciwnik gra 5 obrońcami to on potrzebuje 5 napastników, a jak wiadomo - trzeba brać przykład od najlepszych ):
Pawełek-Baszczu,Marcelo,Głowa-Mały,Jirsak,Sobol,Zieniu-Ćwielong,Beto,Pa.Brożek.
Kluczowa sprawa - zaskoczyć przeciwnika ustawieniem i zamknąć na jego połowie. W ofensywie opierałbym się na dwóch(choć nie jedynych) schematach rozgrywania akcji, czyli albo dokładne dośrodkowania do Beto, który miałby się zastawić, przytrzymać piłkę i odegrać do partnerów z ataku czy pomocy, albo podanie na dobieg za linię obrony do Pawła Brożka. Lewonożny Ćwielong ustawiony na prawym a prawonożny Brożek -na lewym ataku, gdyż ich główne zadanie to kończenie akcji a nie ich konstruowanie. Na lewej pomocy koniecznie Zieńczuk, który potrafi dobrze dośrodkować zarówno lewą jak i prawą nogą, a w środku Jirsak odpowiedzialny za posyłanie prostopadłych piłek do napastników.
Takie ustawienie wymagałoby dobrej gry bez piłki zawodników ofensywnych i zaangażowania całego zespołu w grę obronną(agresywny pressing, próby odbioru piłki natychmiast po stracie itp.) oraz utrzymywania stałych odległości między formacjami.
Dodatkową zaletą jest to, że przy wysokim prowadzeniu można płynnie przejść do ustawienia 4-4-2 i wtedy Zieniu przechodzi na lewą obronę, Pepe na lewą pomoc a Pa.Brożek gra cofniętego napastnika.

Przy takim ustawieniu wydaje mi się, że możliwe są 2 przebiegi meczu:
1) Wisła zaskakuje przeciwnika powodując chaos w jego szeregach i zanim goście połapią się o co chodzi to jest po meczu;
2) nowe ustawienie powoduje chaos w poczynaniach Wisły, Polonia dominuje na boisku i wygrywa mecz.

Główna wada ustawienia - niezależnie od przebiegu spotkania trener Skorża nie zdecyduje się na jego zastosowanie.


PS Proszę powyższego posta potraktować z przymrużeniem oka
Ostatnio edytowane przez treneiro : 07.03.2009 o godz. 15:27.
Odpowiedz cytując