ultr4 napisał(a):

Lemoniadowy Joe zapomniales dodac innej ciekawej informacji z wywiadu:
My w Wiśle dostawaliśmy przed meczem kroplówki, ale były tam tylko witaminy i chyba aspiryna na rozrzedzenie krwi.
|
dla mnie informacja że żaden piłkarz nie zrobił kariery bo fizycznie nie byli do tego przygotowani jest najciekawsza z tego bo to potwierdza obserwacje pewnego trenera "którego nazwiska nie wymienię" że nasi piłkarze są fizycznie zapuszczeni i co to dla nich było hard work to nie było 100 % co trenują inni ..
żeby nie było Franek wspomniał o indywidualizacji treningu i takiego piłkarza jak On nie można raczej wrzucać do jednego worka z innymi i cisnąć na maksa