Radni nie dobiegli, więc nie będzie stadionu?
Dzisiaj, 01:58
window.google_render_ad();
Rada Miasta Krakowa przegłosowała wieczorem poprawkę uniemożliwiającą możliwość zaciągnięcia przez miasto prawie 230 mln zł kredytów. Bez tych pieniędzy nie uda się rozpocząć większości planowanych na ten rok inwestycji - pisze "Gazeta Wyborcza Kraków".
GW: Radni nie dobiegli na głosowanie >>
Doszło do kuriozalnej sytuacji. Na skutek zamieszania związanego z dyskusją nad osadą komisji rewizyjnej rady miasta spora część radnych nie wzięła udział w głosowaniu bądź... zagłosowała niezgodnie z zamierzeniami. Skutki tego kabaretu zapewne nie będą tak opłakane, jak obawia się GW i cytowani przez nią radni PO, ale kilkunastodniowy poślizg jest możliwy.
- Gdyby ta uchwała PiS-u miała zostać utrzymana, byłaby to dla Krakowa katastrofa. Można mówić właściwie o wstrzymaniu wszystkich ważnych inwestycji w tym roku - mówi radny Kajetan d'Obyrn.
Wśród zagrożonych przedsięwzięć inwestycyjnych wymieniane są stadiony Wisły i Cracovii.
- Do największego skandalu dojdzie, jeśli okaże się, że nie ma za co rozbudować stadionu Wisły. Przetarg zakończony i czas podpisać umowę, tylko na razie nie ma pieniędzy - przyznaje radny PO Grzegorz Stawowy.