JohnnyH napisał(a):

Dokładnie tak!! Mam wrażenie że niektórzy jak nie mają o czym pisać to piszą wypaleniu i jeszcze innych głupotach w tym stylu. Po sezonie gdy zajęliśmy 8 miejsce też były gadki o wypalonych zawodnikach. Wystarczyło pograć pół sezonu z Kosowskim (notabene zużytym zawodnikiem który niewiadomo po co wracał do nas z zachodu) i MP w kieszeni.
Pozdrawiam
|
Tu nie chodzi do konca o wypalenie, poprostu pilkarze ktorymi aktualnie dysponujemy sa juz calkowicie inni glownie pod wzgledem mentalnym. Tacy pilkarze jak chocby Kosa, ktory co prawda jest pazerny na kase i potrafil sie o nia wyklucac, ale co by sie nie dzialo, jak przychodzil mecz i wyszedl na murawe to dawal z siebie wszystko i wogole gral z przekonaniem do swoich umiejetnosci i do tego ze Wisla jest poprostu lepsza i wygra ten mecz chocby nie wiem co. Dawalo to taki efekt ze potrafil pociagnac reszte pilkarzy. Takimi zawodnikami byli tez Zuraw, Franek, czy kilku innych z Wisly Kasperczakowej. Teraz niestety juz nie posiadamy takich zawodnikow, nasi pilkarze nie sa pewni swoich umiejetnosci i czy moga wygrac mecz, nie daza do tego za wszelka cene, jak cos nie idzie to zaraz sie poddaja i konczy sie jak dwa ostatnie mecze. Ale do czego daze? Otoz mysle ze nic tu nie da zmiana renera czy inne czary mnary, wydaje mi sie ze ta druzyna potrzebuje jednego naprawde dobrego zawodnika ofensywnego, wazne zeby byl polakiem, o charakterze podobnym do tego jaki maja ci w/w pilkarze. Mysle ze taki jeden zawodnik moglby odmienic po raz kolejny oblicze druzyny, tak jak to zrobil Kosa przez te pol roku.