Koszulke Zbigniewa M. kupię.

Co za skur__synki "dziennikarze" tego portalu , szmaciarze podpinają pod Wisełkę wszystko co się tylko da.
Niedługo jak frajer przez Kraków przejedzie to napiszą że mógł być z nami powiązany. Nawet jakby grał przeciwko Wiśle to prawie jak nasz. Artykulik oczywiście nie podpisany.
Oj , zaprosiłoby sie takiego dziennikarza na mecz albo "wywiad z kibicami"

Nic sie z tym nie da zrobić? .
Widać jak zal wszystkim mendom że na Wisełkę nic nie mają. Chory kraj.