|
Mnie tylko zastanawia stagnacja w rozwoju poszczególnych piłkarzy. Osobiście uważam , że nawet w wieku 30 lat można nadal ulepszać technikę, siłę fizyczną i wytrzymałość. Jedyne co z upływem czasu się obniża, to szybkość i start do piłki ale to też nie zawsze. Zastanawia mnie dlaczego np. Sobolewski, który jak na nasza ligę jest świetnym zawodnikiem nie poprawił celności podań, dlaczego Baszczyński nie prezentuje kąśliwych, ostrych wrzutek w pole karne z bocznego sektora boiska, dlaczego Paweł Brożek lewą nogą nie potrafi kopnąć piłki, dlaczego Boguski czy Łobodziński nie mają silnego i precyzyjnego strzału, dlaczego Zieńczuk nie potrafi minąć zwodem nawet najbardziej drewnianego obrońcy w lidze. Poza tym pojawia się pytanie dlaczego słabi pod względem atletycznym Jirsak, Boguski, Małecki nie mają zintensyfikowanych ćwiczeń poprawiających muskulaturę i siłę. Przeciez Tevez w Anglii odbijał się od obrońców jak od ściany do momenty, gdy nie zbudował większej masy mięsniowej i obecnie jest jednym z najtwardziej grających pilkarzy MU, pomimo słabych warunków fizycznych. Do każdego zawodnika powinno się podejść indywidualnie i aplikować takie ćwiczenia, które pozwoliłby na wypracowanie konkretnego efektu. Dla przykładu takiemu Zieńczukowi kazałbym przez 1 h po każdym treningu wykonywać ćwiczenia, które ulepszałyby grę jeden na jeden.
|