kubanczyk napisał(a):

pilkarz wypalony to nie jest ten ktory ma 35 lat, tylko taki ktory za dlugo juz siedzi w jednym klubie i nie ma mabicji walczyc do upadlego. Baszczynski, Glowacki, Cantoro, Zienczuk, do tego Sobol ktory zdecydowanie juz za dlugo tu gra, choc jemu ambicji nie brakuje. Brozki tez nie zapieprzaja juz jak dawniej, ale im to sie nie dziwie bo nie maja z kim grac, zwlaszcza Pawel.
co do Clebera, wg mnie wWisle wyjdzie na dobre, brazaylijczyk nie umie wprowadzic pilki do przodu, non stop pila wprzod. a akcje trzeba budowac juz od obrony, od tego nie sa tylko pomocnicy, rozgrywa sie od obrony a broni od napastnika.
|
Widzę że pojawił się nam kolejny specjalista ds. wypalenia.
Baszczu - chłop już nie jest tak szybki jak kiedyś ale zawsze (również wczoraj) zostawia na boisku serce i ora za dwóch
Głowa - nie zauważyłem żeby nagle przestał grać twardo jak to zawsze miał w zwyczaju, czasem gdy jest po kontuzji nie jest w formie ale nie ma to żadnego związku z zaangażowaniem
Sobol - co to ****a za z dupy argument że za długo tu gra

Najwięcej tyrający w drużynie zawodnik, o znaczeniu wręcz kluczowym dla drużyny a Ty piszesz o tym że za długo gra i niby coś ma z tego wynikać
Tak zwłaszcza Piotrek as dryblingu i demon szybkości nie gra tak jak by mógł bo wokół niego same miernoty....
Polecam szklankę wody.
Koniec OT