Haha
Błagam was..
Z całym szacunkiem dla Polonii, ale Wisła nie może się nikogo bać. Nawet jeśli mamy lekki ( po dwóch meczach nie da się całkiem ocenić więc na razie lekki) kryzys. Przecież to drużyna, która przyjeżdża na R22 powinna się bać, a na pewno mieć respekt i to spory. I na pewno nie będzie tak, że się na nas rzucą z tą swoją "siłą ofensywną". Wyłączy się Majewskiego i Latę i nie ma gry z ich strony.
Bo może mamy się obawiać, że nam coś szanowny Pan Krzysztof "Potykający się o nogi" Gajtkowski coś zrobi.
Trzeba im zrobić taką atmosferę, żeby na boisko bali się wyjść, bo to będzie jeden z ostatnich momentów na przełamanie wszystkich naszych niemocy.