|
Zacząłbym od pozycji bramkarza. Cebeanu na pewno gorszy od Pawełka nie jest. Mariuszek niech idzie jak najdalej, bo nie dość, że patrzeć na jego grę się nia da, to jeszcze słuchać nie za przyjemnie.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|