|
Tej drużynie jest potrzebny ktoś kto ich złapie za jaja, rzuci kilka *urew, zdeterminuje i zmusi do gry. Co z tego, że potrafimy spiąć się na Barcę w meczu o nic, toczyć wyrównaną lecz koniec końców daremną walkę z Tottenhamem, strzelić Legii na ich podwórku bramkę na 1:0 pod presją, ale przegrać mecz. Skorża jest bardzo dobrym trenerem, ale bardziej teoretykiem. Jeśli nie on, to ktoś na boisku musi pełnić rolę motoru napędowego drużyny, nie musi to być pomocnik ani napastnik, może być obrońca. Pilnie potrzebny jest nam charyzmatyczny lider z jajami, który poza zadaniami taktycznymi będzie utrzymywał wysokie morale i zaangażowanie drużyny.
Bo tego nam chyba najbardziej brakuje - woli walki i determinacji. Ani składu, ani trenera bym nie zmieniał.
|