Raphael napisał(a):

Może Cupiał ani nowy inwestor nie będą musieli nic dawać bo sam klub wygeneruje dodatkowe przychody. Ich źródłem powinny być:
1. Kibice przychodzący na nowy stadion. Moda na futbol wywołana przez zbliżające się Euro i nowa arena piłkarska powinny przyciągnąć nowych fanów, głównie pikników, którzy będą płacić nie tylko za bilety ale też np. jakieś usługi gastronomiczne.
2. Kasa z tyt. praw telewizyjnych. W poprzednim kontrakcie Canal+ płacił ok 50 mln zł za sezon. W nowym kontrakcie płaci już 120 mln za rok (do sezonu 2010/11). Ile będą kosztować prawa TV w roku organizacji Euro i po nim? Rok temu Gazeta Prawna pisała aż o 750 mln zł za sezon. To jest astronomiczna kwota na nasze obecne warunki ale w porównaniu do lig zachodnioeuropejskich wciąż niewielka więc w miarę realistyczna ( przynajmniej rząd wielkości: setki mln zł).
3. Pieniądze od sponsorów i być może sprzedaż produktów firmowanych logiem Wisły. Tu sytuacja jest jak wyżej. Większe zainteresowanie futbolem więcej chętnych na płacenie za reklamy na stadionie, na koszulkach itd.
Sęk w tym, żeby się utrzymać przez te 2-3 lata w ścisłej czołówce ligi bo te najpopularniejsze kluby będą zgarniać najwięcej.
|
Chciałbym żeby to się przełożyło na poziom sportowy a nie na kasę dla właścicieli.