Wyświetl pojedynczy post
Wiślak1994
Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Najpiękniejsze miasto w Polsce......

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4498
Stary 04.03.2009, 19:24
skttrbrain napisał(a):Wyświetl post
Prawda jest taka, jakiej nie chcesz widzieć.
Stilica widziano w Sarajewie na kilku meczach pół roku przed zakupem, chciano go na spokojnie ściągać, lecz zainteresowanie Dinamo Zagrzeb zmusiło Lecha do szybszego działania. Smuda nie widział go na żywo, stąd cała historia. A Ty jak jakiś zaślepiony fanatyk powtarzasz brednie, coraz bardziej sie w nich utwierdzając.

Jesteś tak 'uświadomiony,' jak pokazuje Twoja wiedza o tym, o czym piszesz. Stek bzdur, które wywlekasz z siebie za pomocą klawiatury przeraża. I jeszcze to zero obiektywizmu. Pomijając Stilica, Arboledę, Lewandowskiego czy Peszkę, do Lecha trafił Quinteros, na polskie warunki gracz bardzo dobry, Injac i Djurdjevic - bardzo solidni gracze, Rengifo - bardzo dobry snajper czy Dolha i Dobrew, którzy przychodzili jako odpowiednio najlepszy bramkarz ligi i kapitan Lewskiego Sofia. Kogo Lech sprowadził poza nimi? Tanevskiego, Henriqueza - graczy, którzy bez problemu graliby w wiekszości naszych pierwszoligowych klubów w pierwszym składzie. Nie wypalił Cueto, Dolha i Dobrew (ale patrz to, co napisałem wcześniej).

Uświadomić to powinieneś sam siebie, bo coś słabo z tym. Zresztą swoimi wypocinami sam o sobie wystawiasz opinię. Poczytaj troszkę, zainteresuj sie tematem, przemyśl, a potem pisz. Taka moja rada. Chyba się zgodzisz?

No dobra może inaczej bo widzę ,że masz problemy ze zrozumieniem tekstu. A ponoć tego uczą już w podstawówce... Gdzie napisałem ,że te transfery były nieudane ? Napisałem tylko,że nie jest to ŻADNA zasługa jakiegoś świetnego scautingu. Arboledą, Peszko i Lewandowskim się pół Polski interesowało..
No ale co ja ci zadaje pytanie jak ty mi na wcześniejsze nie odpowiedziałeś .....Piszesz stek bzdur a jak cię proszę żebyśmy tą swoją teze udowodnił to unikasz odpowiedzi ?Czy Dolha był zasługą scautingu ? Proszę cię nie rozśmieszaj mnie.... Gdzie są teraz ci Henriquez , Tanevski ? Czyżby siedzieli na łaiwie z waszymi bałkańskimi "perełkami ? Widac ,nie są tacy świetni jak na boisko wchodzi Kikut , który zapierdala wam mecz z Udinesse ? Ale widocznie jest lepszy od nich... ? Na początku jak sie zarejestrowałem na to forum to myślałem ,że będziesz "pyrowskim" odpowiednikiem naszego kolegi z Warszawy z , którym sie da przynajmniej porozmawiać bez uprzedzeń. Teraz widzę ,że poziomem pasujesz do tych dyskutujących na "szanujących sie" portalach takich jak onet czy interia......

Dobra zbieram się na meczyk... Jak się zastanowisz jak się twój klub nazywa to pogadamy .....
Odpowiedz cytując