na wstępie gratuluję wszystki zdania

fart, szczęście i instruktor ma duże znaczenie aby człowiek zdał
WiselkaMLP napisał(a):

A jesli chcecie korzystac z tego ze ktos was wpuszcza czy musicie najechac na ciagla bo auto jest zaparkowane na ulicy czy sa straszne dziury ze zostawisz zawieszenie tam to zawsze warto powiedziec cos w tym stylu :
" Musze najechac na linie ciagla bo ... "
" Ten czlowiek mnie wpuszcza mam pewnosci zamierzam skorzystac" lub" Wpuszcza mnie moge jechac "
|
hehe przypomniał mi się mój egzamin

jak się wyjeżdża z placu w Tarnowie na drogę główną, na moje szczęście był duży ruch stałem i czekałem na wyjazd bo nie chciałem wymusić jak kilka razy wcześniej mi się zdarzyło ok 10-12 mint ;p aż jeden imbecyl z atubusu się zatrzymał i machał rękami abym jechał ... a ja udaje że nie widze hehehe

w końcu istruktor powiedział "Jedź pan w końcu" to pojechałem

i korek za korkiem

i 40 minut mineło a ja przejechałem ledwo kilka przecznic ;p i zdane

uff
ps, po egzaminie wskazane jest wymuszanie ;p byle nie przed Lką hehehe lekka zjebka mi się wtedy dostała
Także czasami lepiej czekać niż wymuszać pierwszeństwo

za to oblać was nie mogą ;p chyba że za wami jest pare aut i trąbią na Was ;p hehe
ps1, jestem kierowcą bardzo dobrym
