flamengista napisał(a):

Markusie,
mnie o wiele bardziej boli nie brak spektakularnych transferów - ale brak centrum treningowego z prawdziwego zdarzenia, systemu szkolenia młodzieży i skautingu.
To też kosztuje, ale moim zdaniem taka inwestycja z pewnością się zwróci. Teraz ceny gruntów będą spadać - akurat można pod Krakowem wyczaić teren na 2 boiska treningowe i 1 pod balon.
2-3 skautów pracujących na pół etatu i jeżdżących po południowej Polsce w poszukiwaniu utalentowanej młodzieży to też nie są kosmiczne pieniądze. (...)
|
Mnie też to bardzo smuci. Scouting i baza treningowa są szalenie ważne dla finansów i przyszłości klubu. Bez nich, polityka transferowa oraz szkolenie i utrzymywanie zawodników, zawsze będą długofalowo znacznie droższe, mniej efektywne i kosztowniejsze, niż z nimi.
Dlatego szukanie oszczędności i cieć w wydatkach, nigdzie na świecie nie polega na niemal całkowitym zawieszeniu scoutingu i zlikwidowaniu boisk treningowych, czy planów ich utworzenia, bo to jakiś absurd.
Niestety, u nas dyrektor sportowy publicznie ogłasza, że jego zdaniem wydatki na te sprawy są nieopłacalne i niecelowe. To najlepiej obrazuje skalę patologii trawiącej nasz klub i zagubienia zarządzających nim osób. Dla mnie podobne myślenie jest skandalem i kompletną amatorszczyzną, a nie rozsądną „polityką oszczędności”. Podobnie jak pozbywanie się najlepszych piłkarzy bez jednoczesnych uzupełnień składu na miarę potrzeb drużyny. To też długofalowo nie będzie służyć budżetowi klubu, nie przysporzy oszczędności i nie zwiększy jego dochodów.