nesta napisał(a):

Jasne. Mniej więcej rok temu głośno było o rekordowych zyskach Telefoniki za 2007 r. Jakoś nie pamiętam gigantycznej ofensywy transferowej i milionów euro wydawanych na wzmocnienia. Jeżeli jest tak, że Cupiał nie dokłada do Wisły, to co ma wspólnego kiepska sytuacja Telefoniki z debilną polityką transferową? Dobry pretekst i tyle. Kryzys to my sobie sami w kraju wywołamy ciągłym pisaniem o nim.