|
Rzeczowej dyskusji sytuacja wymaga na pewno. Z całej mojej wypowiedzi zostały wybrane fragmenty najmniej istotne acz nie kłamliwe. Moje pytanie brzmiało, jak zmienić sytuację Wisły, poza hasłami żądań od Cupiała kolejnej kasy ? Co trzeba zrobić aby w kryzysie dać sobie radę ? Czy Bednarz jest gwarantem przebudowy drużyny w okresie kryzysu finansowego ? Czy wreszcie brak jego wizji profesjonalizacji procesu transferowego w Wiśle, jest tym czego Wisła potrzebuje a wszyscy kibice bez wyjątku, wraz z SKWK od dawna o taką profesjonalizację zabiegali ? Dlaczego teraz nagle część z Was zmieniła zdanie w tej sprawie ? Przeceż chyba wszystkim chodzi o to aby ten strategiczny dla Wisły dział, funkcjonował wreszcie na miarę potrzeb klubu ? No i na koniec - jeśli jest tak zarąbiście, to dlaczego jest tak źle, że Szymek a nie ja, wróży co wróży ? jawi się pewien obraz, nierozumienia czym jest Wisła Cupiała i jak postrzegać samego Cupiała, który zapewne sam jest za przebudową drużyny ale raczej bez uszczerbku dla Wisły, w postaci Wisły przynajmniej pozapucharowej, co jest logiczne w obliczu jej długu.
Zawsze interes Wisły musi być nad interesem kogokolwiek. Rzeczowa i sprawiedliwa ocena sytuacji, jest potrzebna, tak jak była dokonywana w Wiśle sprzed okresu Skorża/Bednarz. Moim najważniejszym wnioskiem ze wszystkich tych okresów, jest konieczność profesjonalizacji zarządzania Wisłą aby zminimalizować tak błędy jak i "rzekomego" pecha Wisły.
Ostatnio edytowane przez kot : 04.03.2009 o godz. 16:36.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|