Nikt tego wczoraj nie zamieścil, no ale jeśli Szymek coś takiego sugeruje, to być może trzeba się przygotować i na taki scenariusz :
Cytat:
|
Jeśli Wisła Kraków nie pokona w środę w Pucharze Polski Lecha Poznań, a w sobotnim meczu ligowym nie wygra z Polonią Warszawa, klub może czekać kolejna rewolucja. Taką przyszłość dla krakowskiego zespołu snuje były piłkarz Mirosław Szymkowiak - czytamy w "Polsce - The Times".
|
Słowa Zająca też nie są zbyt optymistyczne :
Cytat:
|
Czysto piłkarski potencjał Wisły i Lecha jest porównywalny. Element determinacji jest jednak zupełnie inny. Odnosze wrażenie, że wiślacy nie zawsze robią wszystko co w ich mocy, żeby przechywlić szalę zwycięstwa na swoją korzyść
|
http://sport.onet.pl/74331,1248675,1...wiadomosc.html
Kibicujmy drużynę dzisiaj i w Sobotę z całych sił. Darujmy sobie kibicowanie Skorży, bo to nic nie zmieni. Tylko wygrana w tych meczach odsunie wizje apokalipsy w tej rundzie. Ja do Cupiała nie mam pretensji o nic. On dał kasę Bednarzowi a ten ją sprzeniewierzył. Budżet nadal jest jednym z największych w kraju i nie przystoi Wiśle aby grać aż tak kompromitująco i beznadziejnie. To nie jest wina Cupiała napewno, że zamiast pilkarzy do gry o mistrzostwo, zakontraktowano same niewypały. Jego jedyną winą jest to, że nie postawił na profesjonalny dział sportowy i zarządzający Wisłą. Wyraźnie widać, że nie mamy żadnej wizji rozwoju a ludzie za to odpowiedzialni, najzwyczajniej w świecie nie panują nad sytuacją i nie dają rady w Wiśle Cupiała.