Wyświetl pojedynczy post
latarnik
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 04.03.2009, 09:15
Arabowie odchodzą. Nie będzie hali Wisły?


Sieć trzech hoteli Hiltona oraz nowoczesna hala sportowa Wisły miały być gotowe na Euro 2012. Nie będą, bo wycofał się główny inwestor - fundusz rodziny królewskiej z Kuwejtu.

- Sprawa inwestycji na terenach przy ulicy Reymonta nie wygląda najlepiej, ale nadal jesteśmy zainteresowani budowaniem tam hoteli i hali. Projekt spodobał się inwestorom z Kuwejtu, ale w związku z sytuacją gospodarczą na świecie odłożyli decyzję na sześć miesięcy - informuje Marcin Rams, prezes zarządu Salwatora. - Nie wiem, jak wtedy będzie wyglądała sytuacja na rynku, ale zrealizowanie planów wciąż jest możliwe - dodaje.

Hala Towarzystwa Sportowego "Wisła" miała być pierwszym tak nowoczesnym obiektem sportowym w mieście spełniającym najwyższe europejskie standardy. Tereny pod jej budowę miasto oddało w ręce władz klubu w użytkowanie wieczyste. Samo nie było bowiem w stanie sfinansować inwestycji. 8 mln euro z funduszy unijnych na budowę hali zdobył marszałek Małopolski Marek Nawara. Do realizacji inwestycji brakowało jednak 35 mln zł wkładu własnego. Te pieniądze, w zamian za możliwość budowy trzech hoteli sieci Hilton, miała zapewnić spółka Salwator. W sumie koszt tych inwestycji oszacowano na około 150 mln euro. Do sfinansowania projektu Salwator zachęcał fundusz rodziny królewskiej z Kuwejtu. Warunkiem zawiązania współpracy miało być uchwalenie przez Radę Miasta Krakowa planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru TS "Wisła".

Plan udało się przyjąć jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Dokument, który wszedł w życie w lutym, zezwala, aby w kwartale al. 3 Maja oraz ul. Reymana, Reymonta i Chodowieckiego, w sąsiedztwie stadionu Wisły, powstała hala sportowa na około 4,5 tys. miejsc oraz trzy hotele sieci Hilton. Na zlecenie inwestora projekt zagospodarowania terenu opracowało krakowskie biuro architektoniczne DDJM.

- Kryzys zweryfikował te plany. Wstrzymanie decyzji o finansowaniu projektu przez inwestorów z Kuwejtu i odłożenie jej na lepsze czasy oznacza, że nieprędko będzie można mówić o jego wznowieniu. A to grozi utratą środków unijnych - stwierdza Marek Dunikowski, szef biura DDJM. - Można postarać się teraz szybko znaleźć nowego inwestora, ale w tak skomplikowanej sytuacji rynkowej, w jakiej teraz jesteśmy, będzie to niezwykle trudne.

Budowa zaplecza sportowo-hotelowego w sąsiedztwie stadionu Wisły miała wspomóc Kraków w staraniach o organizację piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Trzy planowane hotele firmowane przez sieć Hilton (jeden o standardzie pięciu gwiazdek, drugi czterogwiazdkowy oraz trzeci - Garden Inn, czyli tak zwany "Hilton dla mniej wymagających") miały dać w sumie prawie 800 nowych miejsc noclegowych. Czy wstrzymanie tych inwestycji może zagrozić planom organizacji imprezy?

- Cały czas oceniamy tylko realną bazę hotelową miasta, a nie to, co dopiero ma powstać. A pod tym względem, według inspektorów UEFA, którzy regularnie śledzą sytuację Krakowa i jego otoczenia w promieniu stu kilometrów, baza hotelowa miasta jest wystarczająca - stwierdza Barbara Janik, szefowa Biura ds. Euro 2012. - Gdyby przyszło nam organizować tę imprezę dziś, to pod względem zaplecza hotelowego jesteśmy gotowi - dodaje.

We wtorek wieczorem zarząd klubu zebrał się, aby omówić sytuację z Salwatorem. Rozmowy nie przyniosły jednak niczego nowego. Po ich zakończeniu przedstawiciele klubu nabrali wody w usta. - Czekamy na oficjalne stanowisko firmy Salwator. Dopiero wtedy zdecydujemy, czy wspólnie szukać rozwiązania, czy też należy rozejrzeć się za innym inwestorem - mówi krótko Ludwik Miętta-Mikołajewicz, prezes TS "Wisła Kraków". Sytuacja jest tym bardziej skomplikowana, że budowy hali nie może dofinansować miasto, ponieważ teren, na którym ma ona stanąć, nie jest już jego własnością. Tymczasem jeżeli budowa nie ruszy w tym roku, unijne dofinansowanie przepadnie.


Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
WISŁA KRAKÓW