ja cię....
No to już jest pewne, że na mecz z Jagiellonią zostaję w domu - nie mam zamiaru narażac się ani przeciwnikom Franka, oklaskując tego, ktory bądź co bądź był ikoną Wisły, ani zwolennikom Franka, wytykając mu jego źle wygladające odejście.
Czy tak czy owak można w mordę dostać a nie po to chodzę na Wisłę
bawcie się sami...
