|
Murawski przyszedł do Lecha w wyniku fuzji (to samo Wojtkowiak). Kwinto odszedł z Lecha na własną prośbę - tłumaczył się chorym ojcem w Peru, którym musi się zaopiekować (jako najstarszy syn).
edit: Ale chyba teraz jest rozmowa na temat Lecha? A jak odejdą wymienieni przez Ciebie zawodnicy, to zespół będzie słabszy. To chyba jasne.Właśnie tak jest z naszymi klubami- Wisłą zdobywała mistrzostwo i miała spore szanse na sukcesy w Europie, to zawodnicy zostali sprzedani(zazwyczaj sami chcieli odejść). To samo Legia, zamiast się wzmacniać, to liczyła tylko na kasę. Teraz kolej na Lecha (Stilic, Arboleda i Rengifo-oni otwarcie mówią, że chcą odejść)
edit2- napisałeś, że mu podziękowano. Więc wnioskowałem, że myślałeś, że go już nie chcieli. Kwinto jeszcze był w klubie, gdy przyszedł Stilic. To pamiętam doskonale.
edit3 no właśnie, co to ma do skuteczności szukania zawodników w Lechu? Bo nim piszemy, a Ty zaczynasz o Wiśle i Legii. Jakoś teraz Lech coś słabo z tymi swoimi perełkami trafił. Widzisz ich na boisku, bo ja jakoś nie.
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 03.03.2009 o godz. 21:39.
|