Kiedys pisalem o mojej przygodzie z ubezpieczalnią- zrobiłem jak mówiliście, bezgotówkowo i okazało się że dużo więcej rzeczy było do wymiany (btw, to mi się spodobało, bo nawet delikatnie "draśnięty" plastik od razu kwalifikują do wymiany) i uzbierało się tego dużo, dużo więcej niż 2000zł które mi oferowali

A do tego dostałem autko za darmo
Btw, jakby ktoś zaliczył dzwona z nie swojej winy (szkodę z ubezpieczenia sprawcy wypadku) to polecam kontakt z wynajmem samochodów pokrywanym (zgodnie z prawem unijnym) przez ubezpieczalnię-
www.sixt.pl 