|
Normalnie leże i kwiczę tylko jeszcze nie wiem dlaczego. Czy to ze śmiechu czy z rozpaczy. Cupiał powoli zwija manele z Wisły i to widać. W dobie kryzysu każdy grosz jest dla niego na wagę złota i pewnie stąd sprzedaż Clebera. Łudziłem się, że po nauczce jakim było 8 miejsce i teraz brak awansu do dalszych rund PU zarząd sypnie kasą na wzmocnienia. Będziemy mieć 2 Dawidowskiego, czyli Gargułę jeden odejdzie drugi przyjdzie. Ostatni raz uwierzyłem w bajki zarządu pt. 'wzmocnienia' Czas najwyższy na zmianę pokoleniową w strukturach Wisły i likwidacja rady nadzorczej.
|