|
Nazwijmy rzeczy po imieniu. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla sprzedaży Clebera w takim momencie. Tracimy najważniejszy punkt defensywy i jednego z niewielu graczy, którzy mieli odpowiednie serce do gry i świecili przykładem. Suma 100-300 tys Euro nie rekompensuje w żaden sposób straty takiego gracza.
Oddanie Brazylijczyka to kolejny wyraźny sygnał, że przestano myśleć o budowie mocnej drużyny na Reymonta, a zaczęto maksymalne cięcie kosztów. Nikt tego oczywiście jasno nie przyzna ale sprawa jest oczywista.
Ciekawe tylko czy to stała tendencja czy może zaciśnięcie pasa na czas kryzysu. Ciężko powiedzieć. Obserwując jednak nasze poczynania transferowe w okresie względnego prosperity trudno mieć nadzieje na poprawę gdy kryzys się skończy. Dopóki nie zmieni się właściciel o rozwoju naszego klubu możemy chyba zapomnieć.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|