|
****a zdawałem dzisiaj prawko.
Wszystko mi szło zajebisćie, dojechałem do osrodka pewny,że zaraz sie dowiem,że zdałem- wcześniej nie mówił,że robie coś źle.
Ja pytam zdałem? a on do mnie,że niestety nie poniważ najechałem dwa razy na linie przednim lewym kołem.
|