1q2 napisał(a):

|
Najbardziej to gra juniorami zaprocentuje a jakby w ogole wszystkich wyprzedac i ze stadionu zrobic market, to dopeiro wtedy by byly procenty.
|
Moglibyśmy wtedy zostać Realem...
Ogółem sprzedaż Clebera trzeba oceniać mimo wszystko in plus. Ten piłkarz zaczynał powoli robić się kłopotem, gdyż wiadomo, trzeba ogrywać Marcelo, trzeba dać grać Głowackiemu, a tutaj gość 35 lat o końskim zdrowiu, najszybciej regenerujący się w drużynie i jeszcze mówi, że pogra ze dwa lata. A tak jeszcze de facto na nim zarobiliśmy. Kadrowo naprawdę nie jest źle - jest Głowa, Marcelo, no i Baszczyński (który w obliczu odejścia latem, na prawej stronie przegrywa z Singlarem, staje się idealnym kandydatem na zapchajdziurę na środku obrony). Moment rzeczywiście niedobry, ale tak jak pisałem, rynek na nas to wymusił.
Niepokojące jest to, o czym ktoś napisał: w lecie odchodzą Baszczyński, Zieńczuk, najprawdopodobniej Brożek, Dawidowski, prawdopodobnie Niedzielan, możliwie Sobol, Cantoro w zimie - i niestety, z jednym, dwoma wyjątkami - byli to piłkarze w pewnym okresie bardzo znaczący dla zespołu. Jeśli nie zastąpimy ich gościami naprawdę dużego pokroju (a na to się niestety zanosi), to mogą nas czekać bardzo chude lata.