Wyświetl pojedynczy post
spoko_pies
Senior Member
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 03.03.2009, 11:23
Kilka lat temu też miałem przygodę z kanarami, chciałem postapić wg scenariusza: nie mam biletu, wysiadamy, ja odchodze w swoja stronę i jest po sprawie. Na moje nieszczescie na następnym przystanku przypadkiem była policja. Oczywiście się wyparłem, ze wogóle byłem w autobusie i twierdziłem, ze facet mnie z kims myli i mnie akurat na ulicy złapał. Gadka była dość szybka i prosta - policja stwierdziła, ze nie wie kto ma racje, wiec są dwa wyjscia: albo przyjmuję mandat i po sprawie, albo jedziemy na 24h na komisariat gdzie ustalimy tożsamość a być może nawet sobie przypomnę, ze jednak jechałem autobusem.
Odpowiedz cytując