Wyświetl pojedynczy post
ja_ka_
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1260
Stary 03.03.2009, 10:45
ciacho napisał(a):Wyświetl post
Niezłego kalekę kupiliśmy. Nic z gościa nie będzie, bo ja nie mogę zrozumieć jak można doznać tak poważnej kontuzji, wykluczającej z gry na 8 miesięcy, przy prostym lądowaniu na nogę. Żadnego starcia z przeciwnikiem.. to mi się po prostu w głowie nie mieści.
Mało wiesz o życiu chłopcze. Po 13 latach gry w piłkę w seniorach ( ok 16 lat w ogóle) doznałem podobnej kontuzji w jesieni (uszkodzone poważnie więzadło krzyżowe przednie, pęknięcia łękotki, uszkodzenie chrząstki stawowej i wiele innych jeszcze "drobnych" urazów). Kontuzja bez udziału nikogo (!) po prostu chciałem kopnąć piłkę na ok 120 cm od ziemi. W przeszłości nigdy nie miałem żadnej kontuzji, NIGDY nie opuściłem boiska z powodu choćby najmniejszego urazu. Też nazwiesz mnie kaleką? Mnie ta kontuzja wyklucza z gry w piłkę do końca życia tylko dlatego, że mnie po prostu nie stać na opiekę zdrowotną taka jak ma Łukasz. Więc te 8 miesięcy po takim urazie to jest TYLKO 8 a nie AŻ 8. Nie życzę Ci czegoś podobnego ale chciałbym zobaczyć Twoją minę jak na pytanie jaka jest szansa byś jeszcze zagrał w piłkę lekarz Ci odpowiada, że najlepiej jakbyś zmienił dyscyplinę np na szachy. Ja to przeżyłem 2 tygodnie temu i nie życzę tego nikomu. Zastanówcie się 10 razy zanim napiszecie cokolwiek o kontuzjach bo jeśli ona dopadnie Was to radykalnie zmienicie zdanie w tym temacie. Bez napinki
Odpowiedz cytując