Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3064
Stary 03.03.2009, 01:31
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Mnie nie interesuje jaki jest główny motyw kampanii za szybkim(?!) wprowadzeniem euro.
Ja miałem opinię o tym wyrobioną na długo przed kryzysem.
Moje stwierdzenie nie odnosi się do bycia w strefie Euro , tylko odnośnie tego jakoby ERM II czyli mechanizm usztywniający kursy walutowe był przyczyną wszelkiego zła w tych krajach Europy śr-wschodniej w których on obowiązuje . Takie nieprawdziwe uproszczenie zastosował Orzeu wspominając w swoim poście o Łotwie.



Czy Ty odróżniasz jedno z kryteriów przyjęcia Euro jakim jest stabilność kursu walutowego gwarantowa przez mechanizm ERM II od faktycznego przyjęcia tej waluty ?
Jeżeli chcemy mieć Euro w 2012/13 r , to musimy wystarczająco wcześnie(conajmniej 2lata przed) przystąpić do mechanizmu ERM II i to jest właśnie prosta i oczywista odpowiedź na pytanie dlaczego teraz ERM II a nie w innym terminie .
Nic nie wspominałem o tym , że powinniśmy przystąpić do strefy Euro z tego względu , że plan rządu tak zakłada. Moja wypowiedź dotyczyła zupełnie czego innego
Przyznam szczerze że w Twojej wypowiedzi dostrzegam pewne niespójności. A mianowicie:

1. Twierdzisz że odnosisz sie tylko do ERM II a nie do bycia w strefie euro. Wydaje mi się że tego typu rozróżnienie jest szalenie sztuczne a wręcz powiedziałbym "erystyczne". Trudno mi sobie bowiem wyobrazić żeby ktoś argumentował za ERM II nie argumetując za strefą (to troche tak jak by ktoś wolał być w czyśćcu niż w niebie).

2. Wydaje mi się że nie chodzi o to czy:" mechanizm usztywniający kursy walutowe był przyczyną wszelkiego zła w tych krajach Europy śr-wschodniej w których on obowiązuje". Pytanie jest czy wspomniany mechanizm przyniesie w obecnej sytuacji Polsce wiecej korzyści czy strat. Z tonu Twojej wypowiedzi wnioskuję że Ty również widzisz negatywy ale jak do tej pory w całej tej dyskusji nie znalazłem argumentów pokazujacych jakie mielibyśmy odnieść z tego tytułu korzyści. Byłbym wdzięczny gdybyś mógł wskazać je w punktach.

3. Wybacz ale wydaje mi się że nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi odnośnie konieczości wstępowania do ERM II. Otóż jeśli w punkcie 2 powyżej odpowiemy sobie że na nam się do ERM wstepować w tej chwili nie opłaca to fakt ustanowienia sobie przez obecny rząd jakiegoś tam harmonogramu będzie zupelnie bez znaczenia. Powiem więcej: jestem przekonany że rząd (podobnie jak zdecydowana wiekszość ekspertów) ma już w chwili obecnej pełną świadomość tego że przyjety harmonogram jest na chwilę obecną zupelnie nierealny.