Mareq napisał(a):

To pytanie ma się nijak do tego co napisałem , ale odpowiedź jest prosta.
Po to aby przyjąć Euro w tym terminie w którym jest to przewidziane w planie rządu.
|
Jesli pytanie ma sie nijak do tego co napisaleś to chyba sam nie wiesz co napisałeś. Cytuję:
Nie można upraszczać poziomu kryzysu w danym państwie do tego czy jest w ERM 2 czy nie .
Ponieważ od kilku miesięcy głównym motywem kampani za szybkim wprowadzeniem euro jest to ze wówczas kryzys nie byłby w Polsce tak głęboki (co ciekawe nigdzie nie spotkałem sie jeszcze z argumentami dlaczego niby miałoby tak być) to jak rozumiem Twoje stwierdzenie powyżej zadaje kłam tej propagandowej tezie uprawianej przez obecnie nam panujących. Albowiem to czy będziemy w strefie euro czy nie Twoim zdaniem nie bedzie mieć wpływu na "poziom kryzysu". Dlatego jeśli ta teza mialaby być prawdziwa wychodzi na to że do strefy euro w zasadzie nie ma po co wstępować.
Natomiast musze przyznac że w zdumienie wprawiła mnie druga część Twojej wypowiedzi. Oto okazuje sie że do strefy euro przystepujemy nie dlatego że ma to być opłacalne dla kraju ale dlatego żeby zrealizować plan rządu. I nie ma znaczenia czy ten plan jest mądry czy głupi liczy się to żeby zrealizować go na czas (chyba dlatego że rząd jest tak mądry że przecietny obywatel nie jest w stanie samodzielnie wyrobić sobie opinii w tej sprawie i powinnien zdać się tylko na rządowe plany pokornie czekając na wdrożenia kolejnych etapów reformy walutowej). Rozumiem być zwolennikiem obecnego rządu ale powiem szczerze że z tym poziomem bezrefleksyjnej wiary (bo tak to chyba trzeba nazwać) spotykam sie po raz pierwszy.