Jak czytam niektóre posty to się zastanawiam czy na właściwym forum jestem.
Nie wiem skąd ten lament i jeszcze gadanie o końcu Wisły. W każdym klubie są momenty lepsze i gorsze, nikt nie wygrywa przez cały czas. Mówicie o tym że Cupiał się wycofa. A ja mówię że nie ma co martwić się na zapas, bo Cupiał deklarował już że się wycofuje i się nie wycofał. A nawet jak się wycofa to przecież nie będzie ani koniec świata, ani koniec Wisły.
Mówicie że Pan Cupiał daje mało na transfery. A ja osobiście wole takiego człowieka który daje mało na transfery,ale jest polakiem i jest wierny Wiśle niż jakiegoś ruska czy araba który patrzy tylko jakby tu szybko zarobić (Chelsea, Man City).
Koniec walki o mistrza? Czy ktoś kto tak pisze widział wcześniej tabele? W lidze hiszpańskiej real miał do barcy 12 punktów straty,a ma 4 i zaraz ją dogoni. Jeśli można to było zrobić w tak mocnej lidze jak hiszpańska to można też w tak słabej jak polska.
Wiem jednak z czego ten pesymizm może wynikać, jak się czyta na onecie co tam piszą o Wiśle to można się załamać nerwowo. Ale chyba prawie każdy wie ze onet to ITI, a ITI to legia. Pamietam magazyn orange ekstrakalsa na TVN, legia nawet jak się niesamowicie męczyła ze spadkowiczem, słyszeliśmy że "gra pięknie".
Media ogólnie Wiśle są nieprzychylne, pamietacie jak mówili o zatrzymaniu blachy? "Były trener Wisły Kraków zatrzymany" Jakby Wisła miała cokolwie z tym wspólnego. Do tego jeszcze przy okazji oczernili Bahra.
Czy warto więc słuchać tego co mówią media? Media będą nam wróżyć klęskę, ale my kbice kierując się zdrowym rozsądkiem powinniśmy nie słuchać tych bzdur, tylko wspierać piłkarzy w trudnych chwialch tak bardzo jak to tylko możliwe.
Czy zastanowiliście jak poczułby się piłkarz Wisły gdyby przeczytał to co piszecie? Taki Sobol któey zostawia serce na boisku czyta że walka o mistrza zakończona. Jak ma dalej walczyć?!
Ludziska, apeluję: nie dajcie się manipulowac tym psedudziennikarzom, wsperajcie swoich i nie traćice wiary! Bywało gorzej i przeżyliśmy!