cenowo najlepiej nie jest, szczeólnie przy obecnym kursie euro
ogólnie co dziwne dla raczej biednych krajów ,drogie jest tam jedzenie(klimat jest surowy i nic tam chyba nie rośnie
Czarnogóra jest mała jak gowienko, jednak bardzo różnorodna, dlatego pytanie zasadnicze, czy chcesz leżeć na dupie nad morzem, czy cos pozwiedzać?
Bośnia powinna byc obowiązkowa, tak Sarajevo(b blisko zCG) jak i Mostar sa miastami które mogą zaczarowac. fajny jest przyrodniczy podział na Bośnię i Hercegowinę, dwa swiaty, znane zapewnie tym którzy gdzies w Chorwacji po przejechaniu przełęczy z zielonych środkowoeuropejskich lasów wjechali w wysuszony, kamienisty krajobraz bałkańsko-śródziemnomorski

w Pn Czarnogórze nie mozna nie zobaczyć Kanionu Tary czy Durmitoru, niemniej moim zdaniem bardziej warta uwagi jest pustka. Cos cudownego poszlajac sie popustych polach i opuszczonych wioskach z pn- zachodniej CG..
Jak chodiz o kaniony to zdecydowanie bardziej polecam kanion Rugovo w Kosowie nad kanion Tary(blisko CG), w Bosni super jest droga Kanionem Neretwy(tylko za dużo aut) i chyba Pn cześci kanion Uvca(?). Za Jajcami w Strone Banja Luki jest kaniin Vrbas, może nie jakis wyjątkowy, ale jedno miejsce...
Warto przejeachć sie równiez przez hercegowine inna droga niż kanion Neretwy.
Co do CG jeszcze to oczywiscie Kotor i zatoczka jak i Jezior szkoderskie.
Ogólnie BiH i CG to dwa miejsca gdzie przyroda jest naprawde niesamowita. Wszystko jest skrajne, brakuje jakichkolwiek stanów pośrednich. Można połazić po górach, moza wymoczyć dupsko..

Jesli planowałbys wypad w góry to odradzam(z relacji znajomych i swoich obserwacji) Durmitor, który jest troche nijaki, Lepij wybrac sie W Prokletije czy Komovi
co do miast jeszcze:
Sarajewo to ekstra miejsce, jest historia, różnorodnośc, Serbowie i mudżahedini

Mostar po wojnie jest juz tylko muzułmańsko- chorwacki i choć malutkie to centrum to mozna tam spędzić godziny
jak potrzbujesz jakis szczegółów pisz na prv