1q2 napisał(a):

Coraz dziwniejsze rzeczy sie w klubie dzieja....Zsylka do Czeczenii tez jest zagadkowa i bardziej mi to na jakies konflikty w szatni wyglda, niz to ze Cleberowi odwalilo na starosc.
Przyznam sie bez bicia ze cienko to bez Clebera widze.Akurat defensywa byla naszym jedynym w miare mocnym i pewnym punktem a byc moze stracimy - to moj osobisty poglad - najbardziej wartosciowego, na rowni z Brozkiem, gracza...
|
Nie odbiło mu na starość ani trochę. Dział racjonalnie, aż nadto. Coraz mniej gra, dodatkowo ma kontrakt motywacyjny(?)więc jeśli gra Marcelo,Głowacki to on siedzi i nie zarabia. Gdyby to była chociaż Bundesliga i tam taki los by go spotkał to jeszcze ok, ale w naszej lidze na lawie siedzieć?Nie ten typ zawodnika. Chce zarobić a w Rosji o to najłatwiej, tym bardziej,że klub z Groznego spokojnie może spełnić jego wymagania finansowe. Bez stawiania warunków, ani kontraktów motywacyjnych. Jest to klub finansowany z pieniędzy federalnych i centralnych w ramach odbudowy Czeczeni, nie tak jak ktoś napisał,że z handlu dragami. Kasy mają aż nadto. Ja bym tutaj nie o Clebera się martwił,ale o nasz klub. Tym bardziej jeśli idzie o dalszą perspektywę. Mamy co prawda Marcelo, ale jak wiemy ma on wpisaną sumę odstępnego, tak więc targować się w jego przypadku za bardzo nie będzie jak. Bo jeśli dostanie propozycję z zachodu, zapewne będzie chciał odejść. Nie możemy postawić ceny zaporowej,ani na nim zarobić. Dostaniemy milion euro, i będziemy w dupie. Bez obrońcy i bez kasy. Bo co to na Europe jest milion euro?
Wracając do Clebera. Średnio widzę naszą grę w kolejnych meczach bez niego. Mając Pawełka w bramce, Cleber był przecież ostoją obrony, stanowił jej jakieś 60 procent. Jak na nasze, polskie, warunki był to gracz bardzo dobry, czasami wręcz wybitny. I taki zawodnik wnoszący tyle do drużyny zostaje bez walki oddany za śmieszne pieniądze. Osłabiamy się strasznie, także pod względem mentalnym.Nie wiem jak Cupiał wyobraża sobie budowanie dobrego ligowego(mżonki o budowani zespołu mającym podbić Europę porzuciłem już dawno) zespołu bez konkurencji w składzie. Cleber, który stanowił jeden z filarów drużyny, powinien mieć bardzo dobry kontrakt,a nie jakiś motywacyjny. Nie można traktować wszystkich zawodników jedną miara. Kiepsko to wszytko wygląda.
I jeszcze te marzenia o sprzedaniu Brożka za niebotyczne pieniądze. Taich jak on to w Europie jest mnóstwo. Poza tym z naszej kartoflanej ligi to za góra 3 mln można sprzedać zawodnika. Więcej za Brożka nie dostaniemy,chyba ,ze Bednarz upije jakiegoś Rosyjskiego jenerała i ten pozyska Brożka do CSKAA za jakieś 5 mln bankiek

ale nawet pijany ruski ma jakieś granice szaleństwa więc bym się takiego obrotu sprawy nie spodziewał.
Ktoś napisał,że Marcelo jest przeciętnym piłkarzem. No co Wy, przecież kopał w Santosie. Był tak cenny, że aż go Wisła skusiła
