|
Nie wiem, moze nalezaloby sobie wzajemnie powiedziec prosto w oczy, ze szans na mistrza w tym roku juz (raczej) nie ma, co pozwoliloby z druzyny zdjac czesc presji, szczegolnie w obliczu odejscia podpory defensywy i jednego z niewielu wojownikow jacy ostatnimi czasy grywali w barwach Wisly.
Sobotni mecz, to mecz o 6 punktow. Wygrana pozwoli dogonic Polonie i nie powiekszyc dystansu do Legii.
Czarny scenariusz (wliczajac niepowodzenie w meczu pucharowym) przewiduje, ze jeszcze w tym tygodniu przegrana moze zostac szansa na udzial w kolejnej edycji europejskich pucharow, szczegolnie gdy wezmie sie pod uwage krotki dystans meczowy jaki pozostal do zakoncznia rozgrywek.
Mam nadzieje, ze trener i jego stremowani pilkarze doskonale zdaja sobie z tego sprawe.
|