|
Po obejrzeniu meczu nasuwa mi się jedno pytanie. Co nasza drużyna robiła podczas przygotowań do rundy rewanżowej? O ile pierwszy obóz miał za zadanie zbudowanie wytrzymałości o tyle ponoć podczas drugiego obozu mieliśmy szlifować taktykę. Problem polega na tym że w naszej grze nie widać żadnego pomysłu oprócz forsowania na chama długich piłek. Zero gry z klepy, zero współpracy kryjących obrońców ze skrzydłowymi, zero wymienności pozycji......dno i 2 metry mułu.
Nasz Trener rozbawił mnie do łez mówiąc o tym że z obecną wiedzą wystawiłby inny skład....tylko mam przeczucie graniczące z pewnością że nic by to nie zmieniło (abstrahując już od tego że Nasz Trener po 2 obozach powinien wiedzieć kto jest w jakiej formie i jak wypełnia założenia taktyczne).Na chwilę obecną pomysłu na grę nie mamy żadnego co w konfrontacji z tak marnymi drużynami jak Polonia Bytom daje nam co najwyżej remis, w moim odczuciu bardzo fartowny remis. Paradoksalnie to Polonia miała pomysł na grę (rozbijanie naszych akcji w środku pola + szybkie kontrataki) i dzięki temu strzelila nam bramkę. Nasz gol był efektem indywidualnego błędu obrońcy a nie wynikiem misternie skonstruowanej i przemyślanej akcji (takich długich piłek na wolne pole do nikogo było w naszym wykonaniu od metra).
Jak już to ktoś tutaj napisał przy dwóch defensywnych pomocnikach trzeba mieć mocne skrzydła. W chwili obecnej mamy 1 przyzwoitego skrzydłowego w osobie Małego. Junior przez cały mecz nie zrobił ani jednego rajdu po skrzydle. Nie wiem czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby oderwanie się od forsowanego z uporem maniaka benitezowskiego grania i przejście na 4-4-2 z Bogusiem na skrzydle. Chłopak grał już na tej pozycji w meczu w Londynie i....poradził sobie świetnie. Do tego mógłby się zmieniać skrzydłami z Małym i w moim odczuciu byłaby szansa na jakąś grę do przodu. W ataku dać Broziowi do pomocy Beto lub Ćwielonga i jazda.
Mam nadzieję że Maciej Skorża w końcu zdecyduje się na jakieś rozwiązanie i personalne i taktyczne które zapewni nam optymalne wykorzystyanie naszego składu.
Pozdrawiam
P.S. Z całym szacunkiem ale pomysł z Mauro który w tym momencie nie jest w stanie dogonić nikogo w naszej czereśniackiej lidze wg. mnie jest bardzo ale to bardzo nie trafiony. Przypomnijcie mi mecz w którym Mauro zagrał naprawdę bardzo dobre zawody. Ja, jak sięgam pamięcią to były to na początku poprzedniego sezonu. Teraz gra niestety padakę i traci równie dużo piłek co Tomas w ostatnim meczu.
Ostatnio edytowane przez JohnnyH : 02.03.2009 o godz. 13:35.
|