We wczorajszej "Szybkiej Piłce" ten dziennikarz ( nie wiem z jakiej gazety ), jak się cieszył z remisu Wisły, jak to mówił jaka to kompromitacja. Szkoda, że nie wspomniał, że w Bytomiu skompromitowały się także Lech i Legia, ale o tym już dziwnie zapomniał

A jeszcze uśmieszek do tekstu:" Po sprzedaży Pawła Brożka upadnie mit wielkiej Wisełki". Koleś to jedna, wielka żenada. Tylko Szczęsny jeszcze sprawia, że da się to oglądać.