rafiABG napisał(a):

odświeżam temat,bo kvrwa moja frustracja sięgła dzisiaj zenitu !
kanary dorwały mnie dzisiaj trzeci raz w przeciągu 2 miesięcy i tu pojawiaja sie moje pytania :
-czy jest jakas możliwość 'obejścia sie ' bez zapłacienia kary ?
- czy można np.przez 7 miesiecy wpłacać tych chujkom po 10 zł ?
- i czy bawią się w pościgi za uciekającymi ?
|
w jakim sensie? ze jak uciekniesz z autobusu'? bo jezeli o to ci chodzi to wszystko zalezy od kanarów, raz w zyciu widzialem goniacych goscia, ale bardzooo szybko zrezygnowali, a sam osobiscie nigdy nie uciekam, tylko krotka rozmowa, i nawet obchodzi sie bez lapowek, albo mnie poszczaja i pozwalaja dalej jechac, albo wysiadam z nimi w wsiadam w nastepny autobus

a jesli ci chodzi o kary, niezaplacone, to tez trudno powiedziec, np: moj kumpel mial sprawe o niezaplacony mandat sprzed 2 lat, a ja znow za mandat sprzed 2,5 roku, dostalem jedno przypomnienie i chyba sie zagubily papiery

w ciągu ostatnich 12 miesiecy zlapali mnie tak, noo tennn, ze 15 razy

i ani razu nie spisali,trzeba miec swoje metody na nich

takze nie rozumiem jak mozna dac sie spisac trzy razy w ciagu 2 miesiecy
