odświeżam temat,bo kvrwa moja frustracja sięgła dzisiaj zenitu !
kanary dorwały mnie dzisiaj trzeci raz w przeciągu 2 miesięcy i tu pojawiaja sie moje pytania :
-czy jest jakas możliwość 'obejścia sie ' bez zapłacienia kary ?
- czy można np.przez 7 miesiecy wpłacać tych chujkom po 10 zł

?
- i czy bawią się w pościgi za uciekającymi ?