|
Jeszcze jedna sprawa, leżąca raczej w kompetencjach dyrektora sportowego, do spółki zresztą z prezesem. Jakiś czas temu wiślackie portale pisały, że DO TEJ PORY hiszpańskie Elche nie zapłaciło nam wszystkiego $$$ za Franka. Dalej - co z Kokoszką, przecież to zwyczajna kpina z prawa, żeby zawodnik złamał kontrakt, odszedł sobie gdzie mu wygodnie i - nie płacąc wykupnego - grał w nowym klubie jakby nigdy nic. Czy dyrektor sportowy cos zrobił w tej dziedzinie? Przecież my potrzebujemy pieniędzy NATYCHMIAST, panie dyrektorze, a tymczasem czekamy już prawie rok (Empoli) lub cztery lata (Elche). Borussia Dortmunt robi straszliwy jazgot, że Racing nie zapłacił im wszystkich rat za Smolarka, a Wisła siedzi cicho? Panie dyrektorze, przecież to jest działanie na szkodę klubu!
|