jasnyGwint napisał(a):

|
1. a ile my razy potkniemy się po drodze ?
|
Duże szanse, że mniej niż Lech. Teksty na poziomie "mistrz już stracony" przy 5-punktowej stracie są śmieszne. Lech jest liderem, rozsławionym i ugloryfikowanym przez media, właśnie z takim rywalem najbardziej lubią grać zespoły z dolnych części i ze środka tabeli - Nie jesteśmy faworytem to powalczmy. Przeżyła to Wisła, pamiętam wypowiedzi Głowy, że woli gonić niż uciekać bo jest mniejsza presja. Lech może (i oby) tego nie wytrzyma.
jasnyGwint napisał(a):

Nie mam, ale owy sezon był co najmniej dziwny, a mistrz z zatrzymanym za korupcje trenerem na ławce budzi podejrzenie