mic napisał(a):

Incognito2192: Nasra Ci ktos na buty, dalej bedzie Twoim idolem ? Gratuluje honoru
Do niektorych dalej nic nie dociera. Coz, takich mamy tez kibicow, niektorzy nie maja zadnego honoru. Wypowiada sie o milosci do klubu, ze do konca kariery, mijaja dwa tygodnie, slabszy mecz a szczura juz nie ma.
Tak, dostanie takie powitanie na jakie zasluzyl.
Sprzedawczyk naplul w twarz, a dzieci sie ciesza ze deszcz pada.
|
Myślisz że Frankowski czuł się wtedy doceniany i potrzebny w Wiśle? Tak mając na ławce Engela futbol na tak? Widząc że zwolniona Kasperczaka i zamieniono go na Liczkę? Ten klub to był organizacyjnie burdel! Bez pomysłu, z wymaganiami. Może widział to co niektórzy zobaczyli później a jeszcze inni nigdy. Że ten zespół skończył się tym właśnie meczem. Że drużyna po atenach nie zagrała już na takim poziomie do jakiego wszyscy ja predysponowali? Trzeba było 3/4 tej drużyny sprzedać w ciągu roku. Baszczyński, Głowacki, Cantoro, Sobolewski, Zieńczuk.
Był potrzebny kozioł ofiarny, dobrze że Frankowski odszedł, można jakoś sobie ulżyć.