jedTS napisał(a):

|
Znowu co niektorzy sie osmieszaja...Fuks, szczescie, slaby przeciwnik..A moze Lech porpstu gra zawsze o jenda bramke conajmniej lepiej od przeciwnika, co?
|
Z Austria byli lepsi?
Nie wydaje mi się. Co więcej, gdyby nie strzał Murawskiego w ostatniej minucie doliczonego czasu nie byłoby Deportivo, nie byłoby Feyenoordu, nie byłoby tej dyskusji.
Ja to nazywam fartem.
Ale to moja opinia i nikt nie musi się ze mną zgadzać.