|
Nie ma sensu porównywać Franka z Kuźbą bo to zupełnie inni piłkarze .
Kuźba błyszczał 2 lata , długi okres czasu grał z powodu kontuzji Frankowskiego.
Tomek jest jednym z symboli chwały Wisełki , zawsze będzie pozytywnie pamiętany bez względu na to jak z Wisełki odszedł.
Błędy popełnia każdy , zawodowy piłkarz też .
Oczywiście twardogłowym fanatykom marzą się piłkarze-kibole (sorry ale totalnie prowincjonalne myślenie, ) , ale takich na świecie jest paru.
Płótnami o judaszu kompromitują siebie a nie Franka . Widocznie za dużo SUKCESÓW było w ostatnim 10-leciu i w główkach się poprzewracało . Najpierw samemu trzeba być bez skazy żeby innemu wytykać.
Rózni piłkarze z kontowersyjną biografią w Wisełce grali (Lewandowski,Kaliciak,Szczęsny,Mijajlowić i paru innych). Ale najlepiej Frankowskiemu dokopać.....
Ciekawe co będziecie w Gdańsku na Surmę śpiewać.......
|