|
Wojtas - akurat w kwestii Kosy to ani Wilczek ani Lysy winni nie sa.
Przeciez tak na prawde to nie poszlo o kase tylko o to ze Kosa poprzez swoj dosyc oryginalny charakter nigdy nie nalezal do pupilkow Cupiala - do tego cos tam powiedzial co w****ilo Cupiala i skonczylo sie tak jak wiemy, czyli nie dosc ze nie podpisano z nim kontraktu, to nawet nie zatrzmano go jeszcze przez pol roku.
To byla osobista decyzja Cupiala, ktora moim zdaniem byla bledna ale jak wiadomo nasz wlasciciel jest osoba impulsywna i jak cos go w****i to nie ma przebacz.
|