|
Powiem tak, patrząc na Ligę po przerwie wiosennej:
-Chłopaki nie mają pomysłu na grę
-są niezgrani... w meczu z Polonią B. grali jakby co najmniej pół składu wymieniło się w przerwie wiosennej.
-na razie formy nie widać.
-Ćwielong... jest królem strzelców... sparingów...
-Diaz'a trzeba uspokoić bo za bardzo bawi się w Ronaldinho...
Skorża ma dużo roboty... i mało czasu... bo musi wygrać w Poznaniu, przynajmniej w lidze, jeżeli nie wygra będzie po zamiatane. Mecz Lecha jutro odpowie na pytanie czy piłkarze Lecha nie poczuli się za wielcy i nie odpuszczą meczu... Z drugiej strony nie wiem, kto ma ciągnąć grę Bełchatowa. Jednym słowem, na razie nie gramy tak jak mistrz.

Fanatykiem już nie będziesz jak na halę nie przybędziesz!
Tylko Wisła!
|