|
Dołączam się do pytania powyżej. Operacja Łukasza miała być w piątek, teraz jest sobota wieczór i kompletna cisza w tym temacie. Co z jego więzadłami, czy tylko to przednie jest uszkodzone? Odwiedziłem chyba z 5 czy 6 wiślackich stron i nic nie znalazłem. To jakaś tajemnica może? Bo po wczorajszym "super-występie" naszych kopaczy coraz bardziej widać brak rozgrywającego i szybszy (niż jesienią) powrót Łukasza byłby dla Wisełki zbawienny. So, what's going on?
|